Blizna po epizjotomi.

Jak każda blizna w naszym ciele i ta wymaga terapii. Choć jak mówi przysłowie ,, lepiej zapobiegać niż leczyć” 😉😊

Zgodnie z zaleceniami WHO, czy ustalonym przez Ministerstwo Zdrowia Standardem Opieki Okołoporodowej nacięcie krocza w porodzie nie powinno być zjawiskiem rutynowym. Dotyczą go uzasadnione wskazania medyczne (nieprawidłowe tętno dziecka lub gdy zajdzie konieczność skrócenia czasu parcia).

Pamiętajcie zawrzeć w Swoim planie porodu ten element i poinformujcie personel medyczny, że chciałybyście podjąć próbę rodzenia z ochroną krocza. Taki poród wymaga współpracy Waszej, położonej i dziecka🤰🧘‍♀️♥️

Aby zwiększyć szanse powodzenia ochrony musicie się do tego przygotować – między innymi z moją pomocą – fizjoterapeutki uroginekologicznej.

Drogie przyszłe mamy: efekt końcowy w postaci ochronionego krocza nie zawsze będzie możliwy!!!

Czytaj dalej „Blizna po epizjotomi.”

Operacja. I co dalej?

Dzisiejsza rozmowa z pacjentką, po rozległej operacji ginekologicznej, zmobilizowała mnie do napisania postu z kilkoma wskazówkami dotyczącymi postępowania po ingerencji chirurgicznej.

Możliwe, że część z Was będzie zaskoczona tym co przeczyta.Być może nastąpi też moment irytacji… „Dlaczego nikt w szpitalu mi o tym nie powiedział ? ”. Przyczyną jest niestety niewiedza, nie zła wola – przynajmniej tak podejrzewam.

Czytaj dalej „Operacja. I co dalej?”